Nihari – czyli pakistański gulasz wołowy

IMG_4306

IMG_4268 IMG_4266 IMG_4265 IMG_4267 IMG_4269 IMG_4270 IMG_4271IMG_4272 IMG_4286 IMG_4288 IMG_4282 IMG_4285 IMG_4287IMG_4284 IMG_4290 IMG_4291 IMG_4292 IMG_4294

Nihari to znane i popularne danie w całej Azji Południowej, zwłaszcza w Pakistanie. Nihari to pyszny pikantny gulasz składający się z wołowiny lub baraniny, gotowany na wolnym ogniu z duża ilością aromatycznych przypraw. Polecam!

Składniki:

Przyprawy do Nihari:

1/2 łyżeczki nasion kopru włoskiego Pakistanskie_przepisy_koper_wloski
1 łyżka kminu rzymskiegoPakistanskie_przepisy_kminek
2 łyżki kolendry w proszkuPakistanskie_przepisy_kolendra_mielona
2 goździki Cloves
3 zielone owoce kardamonuPakistanskie_przepisy_kardamon
1 czarny kardamonPakistanskie_przepisy_czarny_kardamon
1 laska cynamonu ok. 2cmPakistanskie_przepisy_cynamon
1 anyż gwiaździsty pakistanskie_przepisy_anyz-gwiazdkowy
szczypta gałki muszkatołowejwww.pakistanskie_przepisy_galka_muszkatolowa
2 łyżki chili w proszkuPakistanskie_przepisy_papryka_ostra_mielona
2 łyżki soli
1/2 łyżeczki kurkuma w proszkuPakistanskie_przepisy_kurkuma
1/2 łyżeczki imbiru w proszkuwww.pakistanskie_przepisy_suszony_imbir

IMG_4268

Powyższe przyprawy mielimy w młynku do kawy ,blenderze lub moździerzu, odstawiamy.IMG_4327 

Dodatkowe składniki:

2 kg. goleni wołowej
2 cebule, pokrojone w pórka
1 łyżka świeżo startego imbiru
1 łyżka świeżo startego czosnku
10-12 szkl. wody
1/2 – 1 szkl. mąki
połowa smażonej cebuli (do dekoracji)
drobno pokrojony imbiru (do dekoracji)
cytryny w kawalkach  (do dekoracji)
garść świeżej posiekanej kolendry (do dekoracji)

Wykonanie:

Rozgrzewamy olej w dużym garnku i wrzucamy pokrojoną w pórka cebulę, smażymy do zezłocenia. Dodajemy mięso i smażymy do zarumienienia. Nastepnie dodajemy  starty imbir i czosnek, smażymy przez chwileczkę, a na koniec wrzucamy przygotowane wczesniej zmielone przyprawyIMG_4327 . Mieszamy i smażymy przez kilka minut. Obtoczone przyprawami mięso zalewamy wodą. Zwiekszamy ogien i doprowadzamy do wrzenia, po czym  szybko zmniejszamy ogien, przykrywamy pokrywką i gotujemy na malym ogniu przez 4-5 godzin, mieszajac od czasu do czasu. Kiedy mięso będzie już miękkie, wyciągamy z wywaru, kładziemy na talerz  i odstawiamy na bok.

Zabieramy sie do przygotowania sosu:

Mąkę podgrzewamy na suchej patelni na średnim ogniu przez kilka minut , ciągle mieszając. Przesypujemy mąkę do miseczki i rozrabiamy z zimna wodą, mieszamy, aż do momentu uzyskania jednolitej dość płynnej masy (ważne żeby nie było grudek, trzeba energicznie mieszać). Gorący wywar odstawiamy na bok i zalewamy rozrobioną mąką, caly czas mieszając ,najlepiej za pomocą elektrycznego ręcznego blendera. Po czym zwiększamy ogien i gotujemy wywar przez 15 min. mieszając regularnie, odparowujemy nadmiar wody. Gdy sos uzyska zadowalającą konsystencję,  zmniejszamy ogień i  dodajemy mięso, gotujemy pod przykryciem na wolnym ogniu przez ok. 30minut.

Teraz przygotowujemy tarke:

Na patelnie wlewamy ok 1/4 szkl oleju, rozgrzewamy. Na rozgrzany olej wrzucamy pokrojoną cebulę w piórka i smażymy do uzyskania brązowego koloru. Połowę smażonej cebuli zatrzymujemy do dekoracji a resztą zalewamy (wraz z olejem w ktorym smażylismy cebulę) sos. Gotujemy na wolnym ogniu przez kolejne 20 min. Pyszne nihari jest gotowe. Przed podaniem dekorujemy smażoną cebulą, pokrojonymi liśćmi koledry, swieżego imbiru, zielonych papryczek chili i kawałkami cytryny. Podajemy z chlebem naan lub roti.

Smacznego 🙂

 

 

5 Responses to Nihari – czyli pakistański gulasz wołowy

  1. Piotr says:

    Skoro jest copyright, to czy wolno cytować poszczególne wpisy ze strony pakistanskieprzepisy.com na Facebooku na zasadzie share?

  2. Anna says:

    po prostu pyszny!!!!! nic dodac, nic ujac

  3. Salma says:

    Absolutely delicious. It took some patience but it was all worth it. Meat was super tender and my family loved it. Thanks

  4. viola gruca says:

    nigdy nie przepadalam za wolowina zawsze byla dla mnie za twarda ale ta potrawa podbila moje serce gdy robilam pierwszy raz mialam serce na teblaku czy mi wyjdzie jak w przepisie roznorodnosc przypraw szczegolnie kardamonu,cynamonu,anyzu nigdy nie sadzilam ze mozna je dodac do miesa.ta potrawa bedzie czestym gosciem na moim stole.wczesniejsze potrawy byly oparte na niewielkiej ilosci przypraw teraz to prawdziwy majsterstick.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *